filmy

O mnie

Moje zdjęcie
Orzesze, Śląsk, Poland
Życie jest cudowną drogą,której piękna nie może przysłonić nawet największa klęska.Cudowność tej drogi wynika z tego,że krzyżuje się ona z innymi. Innymi drogami innych ludzi.Dlatego najpiękniejsze są te skrzyżowania...Jestem psychologiem ,stypendystką ZUS-u , ale nadal aktywną zawodowo.Kocham podróże,podczas których najbardziej fascynują mnie inni ludzie. Moja muzyczna fascynacja od zawsze -Ewa Demarczyk, Cesaria Evora, bez nich byłabym innym człowiekiem. Fotografuję kapliczki, gdziekolwiek jestem...święci, tradycja, splatana z przyrodą , to też moje widzenie świata. Nie martwię się czasem, albowiem - jak pisała Agnieszka Osiecka - młodość może nas jeszcze dopaść, jak katar kataryniarzy a mnie dopadła w dobrym momencie, dlatego wciąż mi się wydaje ,że jeszcze wszystko przede mną...

wtorek, 21 grudnia 2010

Dla Stanisława W.-Pierwsza miłość z wiatrem gna...


film made in Gabi:)
klik


Dla S.W.
Załadowane przez: Gaja51. - Wideo o rodzinie i znajomych z całego świata.

Pierwsza miłość z wiatrem gna...
Te pięknie zaaranżowane koperty z lat 1970-1974  były obiektem zazdrości wszystkich moich koleżanek w akademiku.Stanisław miał wyjątkowy talent plastyczny, bardzo szkoda, że nie mógł studiować architektury o której marzył...
Jego życie to historia na film.Z chłopaka, który rozpoczął swoją edukację od zawodowej szkoły górniczej po studia magisterskie na  kierunku "wychowanie muzyczne".Nauczyciel ,teraz już emeryt ale nadal bardzo aktywny w środowisku. 35 lat temu założył   Zespół Pieśni Regionalnej,który to zespół wciąż  zdobywa nagrody na Festiwalach Zespołów Ludowych i Folklorystycznych w kraju i za granicą.







 Stanisław w trakcie przygotowań do  matury w Technikum Górniczym :)
                             tak wyglądała komunikacja "smsowa" w roku 1971 :-0








 




 
 




 
Tyle lat już minęło , prawie pół wieku .Obydwoje jesteśmy w szczęśliwych związkach a nasza przyjaźń trwa nadal.Można  tak ? Jak widać można ...

2 komentarze:

  1. Gabrysiu,
    pamiętam te piękne Stasia wycinanki, malowane koperty, grafiki tuszem i futurystyczne wyklejanki...
    i zdjęcia, jakby to było wczoraj...
    i głos z chóru kościelnego a jakby z niebios...
    Mamy tyle wspólnych wspomnień...a jakże dziś dalekich.
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy też inne wspólne wspomnienia,niestety...

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię w temacie publikowanego postu.. Możesz to zrobić jako osoba zalogowana lub wybierając z rozwijanej listy opcję ANONIMOWY