filmy

O mnie

Moje zdjęcie
Orzesze, Śląsk, Poland
Życie jest cudowną drogą,której piękna nie może przysłonić nawet największa klęska.Cudowność tej drogi wynika z tego,że krzyżuje się ona z innymi. Innymi drogami innych ludzi.Dlatego najpiękniejsze są te skrzyżowania...Jestem psychologiem ,stypendystką ZUS-u , ale nadal aktywną zawodowo.Kocham podróże,podczas których najbardziej fascynują mnie inni ludzie. Moja muzyczna fascynacja od zawsze -Ewa Demarczyk, Cesaria Evora, bez nich byłabym innym człowiekiem. Fotografuję kapliczki, gdziekolwiek jestem...święci, tradycja, splatana z przyrodą , to też moje widzenie świata. Nie martwię się czasem, albowiem - jak pisała Agnieszka Osiecka - młodość może nas jeszcze dopaść, jak katar kataryniarzy a mnie dopadła w dobrym momencie, dlatego wciąż mi się wydaje ,że jeszcze wszystko przede mną...

sobota, 17 marca 2012

Zamek w Chudowie

aktualności -post w trakcie korekty, poznikały zdjęcia

http://www.zamekchudow.pl/25-aktualnosci.html

Zachęcam do obejrzenia prezentacji o zamku w Chudowie na You Tube

made in Gabi
klik
:)




Chudów (niem. Chudow) – wieś sołecka położona w województwie śląskim,
w powiecie gliwickim, w gminie Gierałtowice.
W latach 1945-54 siedziba gminy Chudów. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie
należała do województwa katowickiego.

Zamek w Chudowie jest jedynym w tym regionie przykładem zamku nizinnego
Zbudowano go na planie zbliżonym do prostokąta o wymiarach 30 m x 28 m.
Zamkowy dziedziniec okalały drewniane krużganki.
Pierwotne wejście do zamku wiodło przez zwodzony most nad fosą,
prowadzący na drugą kondygnację wieży.
Niestety , do środka wejść tego dnia nie można było, gdyż na dziedzińcu sesja ślubna.

Za budowniczego renesansowego zamku uznaje się właściciela pobliskiej wsi, Gierałtowice,
Jana Gierałtowskiego, który w 1532 roku kupił wieś Chudów.
Zamek ten powstał przypuszczalnie na miejscu
wcześniejszego założenia, prawdopodobnie średniowiecznego,
po którym zachował się fragment drewnianej palisady i ślady budynku.

Obiekt ten można łączyć z XV-wieczną siedzibą Chudowskich. W latach 1706–1767 właścicielami zamku była rodzina Foglarów. Zamek w tym czasie przeżywał swój
kolejny rozkwit, przejawiający się między innymi rozbudową, której dokonał w roku 1717
Jan Mikołaj Foglar.
Jak podają źródła historyczne, zamek w Chudowie
należał wówczas do najwspanialszych rezydencji na Śląsku, w której odbywały sięliczne bale i przyjęcia.
Po roku 1768 zamek dość często zmieniał właścicieli tracąc na znaczeniu.











W 1837 roku właścicielem zamku w Chudowie został Aleksander von Bally, który dokonał licznychprzebudów, nie uwzględniając jednak pierwotnego stylu budowli. Jego prace doprowadziły do zatarcia renesansowej formy obiektu. W 1875 roku po pożarze zamek został rozebrany i przekształcony w modną wówczas romantyczną ruinę.Z twierdzą związana jest też pewna ciekawa legenda.



Mówi ona o właścicielu Chudowa – rycerzu,
który podczas wyprawy wojennej do Czech zakochał się w pięknej mniszce.
Uprowadził ją i wziął z nią ślub. Rok później kobieta zmarła.Rycerz pochował ukochaną na cmentarzu w Orzeszu. Zmarła jednak nie pogodziła się ze śmiercią
i każdej nocy odwiedzała swego lubego. By uchronić ducha od niebezpieczeństw,
Pan Chudowa wybudował podziemny korytarz, który łączył zamek z cmentarzem.
Legenda do dziś porusza wyobraźnię zwiedzających.
Czy ów korytarz istnieje naprawdę? Zdarzyło się, że gdy obok budowli
na boisku zapadła się ziemia, natychmiast ruszono na poszukiwania owego korytarza.
Podziemia okazały się jednak kryptą dawnej kaplicy grobowej.
W jej wnętrzu odnaleziono szczątki rodziny von Bally.
Być może tajemniczy korytarz istnieje i nadal czeka na swoje odkrycie...




Powstała w 1995 roku fundacja „Zamek Chudów” ma na celu rekonstrukcję obiektu.



Tak prezentowały się ruiny zamku w latach 70-tych XX wieku, aż do niedawna

..


Od 2000 roku urządza też coraz szerzej znane w okolicy Jarmarki Średniowieczne
i szereg innych imprez. W 2002 roku uruchomiono w  zamkowej wieży
muzeum – prezentowane tam eksponaty pochodzą z badań archeologiczno-architektonicznych zamku.


























































































2 komentarze:

  1. Wstyd się przyznać. Mam tak blisko, a jeszcze tam nie byłem. Podobno w weekendy jest tam mnóstwo imprez plenerowych. To dobrze, że te ruiny żyją i są atrakcją dla okolicznych mieszkańców. Podobnie znajduję zamki w Czechach. Często podczas zwiedzania można zobaczyć np dawne sprzęty w użyciu czy pokazy sokołów lub muzyków w strojach z lat świetności danego zamku. Muszę się wybrać do Chudowa. Po twoim reportażu jeszcze bardziej jestem zachęcony.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wkraj:)Warto, zwłaszcza, ze masz "rzut beretem":)Wczoraj był Dzień Świętego Patryka ,Zapraszano do Oberży pod Świętym Jerzym. W programie: oryginalne menu, pokazy tańca dawnego, dj oraz niespodzianka. Start godz. 19.00. Zapowiada się w tym roku bardzo ciekawie .

    http://www.zamekchudow.pl/25-aktualnosci.html
    Serdecznie Cię pozdrawiam i podziwiam nieustannie Twoją pasję, nie mówiąc o rewelacyjnych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię w temacie publikowanego postu.. Możesz to zrobić jako osoba zalogowana lub wybierając z rozwijanej listy opcję ANONIMOWY