filmy

O mnie

Moje zdjęcie
Orzesze, Śląsk, Poland
Życie jest cudowną drogą,której piękna nie może przysłonić nawet największa klęska.Cudowność tej drogi wynika z tego,że krzyżuje się ona z innymi. Innymi drogami innych ludzi.Dlatego najpiękniejsze są te skrzyżowania...Jestem psychologiem ,stypendystką ZUS-u , ale nadal aktywną zawodowo.Kocham podróże,podczas których najbardziej fascynują mnie inni ludzie. Moja muzyczna fascynacja od zawsze -Ewa Demarczyk, Cesaria Evora, bez nich byłabym innym człowiekiem. Fotografuję kapliczki, gdziekolwiek jestem...święci, tradycja, splatana z przyrodą , to też moje widzenie świata. Nie martwię się czasem, albowiem - jak pisała Agnieszka Osiecka - młodość może nas jeszcze dopaść, jak katar kataryniarzy a mnie dopadła w dobrym momencie, dlatego wciąż mi się wydaje ,że jeszcze wszystko przede mną...

środa, 20 sierpnia 2014

Kreta 2013 -Thronos

Thronos 
W centrum wioski położonej w żyznej dolinie  Amari uwagę przyciąga  bizantyjski kamienny kościółek Panagia, o prostym dwuspadowym dachu i drzwiach okolonych kamiennym portalem.W środku freski i mozaiki z XIV i XV wieku.Na południowej ścianie grafitti z 1491 roku
po kliknięciu w zdjęcie otworzy się w dużym formacie






Moje oczy jak zwykle, "strzelają " podczas jazdy na wszystkie strony, więc proszę męża, by zatrzymał się , bo koniecznie muszę zobaczyć ten kościółek.

"Przecież jedziemy do Matali, nie zdążymy tam dotrzeć przed zmierzchem, nie mówiąc o powrocie" -

Bernard próbuje mi wyperswadować kolejny postój.
Nie żałował jednak swojej decyzji.Kościół zamknięty, niestety, ale kolejna niespodzianka.Pan ze sklepiku tuż obok wychodzi z kluczem i ???
Cudo, fotografować jednak nie można, freski są zbyt cenne, widząc jednak mój  zachwyt, pan z kluczem pozwala na minutową sesję.Wołam męża z jego Cannonem  i na dwa aparaty odbywa się sesja fotograficzna.Freski równie cenne jak te w  Elepfhernie





Nawa ma wymiary 8,55 x 5,01.

Kościół ma tylko dwa okna, jedno na absydzie, drugie od strony południowo-zachodniej.






Prawdziwą ciekawostką jest mozaikowa posadzka "wystająca" daleko poza mury kościółka.Świadczy ona niezbicie, że dzisiejsza świątynia stoi na miejscu bazyliki wczesnobizantyjskiej.

 

Pora jechać dalej, niestety.Gdybyśmy wiedzieli, że będziemy w okolicy Thronos, wtedy zaplanowalibyśmy zwiedzenie pozostałych bizantyjskich kościółków ozdobionych cennymi malowidłami.Na wzgórzu ponad wsią, tkwią bowiem skąpe szczątki akropolu starożytnego miasta Sivitros, powstałego prawdopodobnie za czasów Dorów.W samej wiosce, oprócz kościółka, o którym była mowa powyżej, na szczególną uwagę zasługuje Agios Onufrios, który kryje wysokiej próby malowidła powstałe na fali renesansu kreteńskiego-postaci mają realistyczne twarze, na których malują się rozmaite emocje.
Ruszamy dalej .



 Docieramy do Asomaton

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię w temacie publikowanego postu.. Możesz to zrobić jako osoba zalogowana lub wybierając z rozwijanej listy opcję ANONIMOWY