filmy

O mnie

Moje zdjęcie
Orzesze, Śląsk, Poland
Życie jest cudowną drogą,której piękna nie może przysłonić nawet największa klęska.Cudowność tej drogi wynika z tego,że krzyżuje się ona z innymi. Innymi drogami innych ludzi.Dlatego najpiękniejsze są te skrzyżowania...Jestem psychologiem ,stypendystką ZUS-u , ale nadal aktywną zawodowo.Kocham podróże,podczas których najbardziej fascynują mnie inni ludzie. Moja muzyczna fascynacja od zawsze -Ewa Demarczyk, Cesaria Evora, bez nich byłabym innym człowiekiem. Fotografuję kapliczki, gdziekolwiek jestem...święci, tradycja, splatana z przyrodą , to też moje widzenie świata. Nie martwię się czasem, albowiem - jak pisała Agnieszka Osiecka - młodość może nas jeszcze dopaść, jak katar kataryniarzy a mnie dopadła w dobrym momencie, dlatego wciąż mi się wydaje ,że jeszcze wszystko przede mną...

niedziela, 15 września 2013

Spacerkiem po zaułkach Rethymnonu -Kreta

Rethymnon
Prawie 30-tysięczne miasto , na północnym brzegu Krety szczyci się  minojskimi korzeniami, wenecką fortecą,portem i rozmaitymi pamiątkami po panowaniu Turków na tym skrawku ziemi.Tym co wyróżnia Rethymnon od pozostałych miast, to weneckie gotycko-renesansowe pałace o pięknie ozdobionych portalach, urokliwe zabytkowe kołatki o rozmaitych kształtach, prawdziwa ozdoba starych drzwi budynków oraz liczne meczety, których minarety dodają miastu orientalnego kolorytu.Najbardziej zachwycają zakątki między twierdzą, portem weneckim a katedrą.Więcej o historii miasta tu :)
w celu powiększenia zdjęcia wystarczy kliknąć na nie:)
Ocalała wenecka brama Megali Porta zwana także bramą Goura.
Megali Porta w tłumaczeniu  znaczy wielkie drzwi, zaś druga nazwa Goura  pochodzi od nazwiska rektora Jocopo Guoro , który panował w czasie, gdy brama powstawała.
Specjalnie nie piszę o historii miasta, te informacje znaleźć można w necie, natomiast zapraszam na wędrówkę po mieście i , mam nadzieję, zauroczenie się jego niezwykłym klimatem.


































Latarnia morska jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miasta.

 
























 



 przyportowe tawerny kusiły asortymentem, ceny jednak za posiłek ho,ho!

























Fontanna Rimondi znajduje się  na placu Platanos, w starej części Rethymnonu. Ufundowana w XVII wieku przez weneckiego gubernatora.
Między czterema kolumnami korynckimi umieszczono trzy gargulce - lwie paszcze tryskające wodą. Swego czasu  fontanna przykryta była kopułą, niestety, rozebrano ją podczas poszerzania placu.





































































w głębi port wenecki


































W centrum miasta park .W lipcu odbywa się tu festiwal wina.
Park jest otwarty od wschodu do zachodu słońca.
popiersia bohaterów wojen narodowych.







 
panowie grający w tavli ,warcaby i karty
czytający poranną prasę i dyskutujący o polityce.Nie trzeba zamawiać kawy, nikomu nie zależy, aby stolik przynosił jak największy zysk.















Fortezza 
Najazdy  piratów i rosnąca w siłę turecka potęga były powodem, że Wenecjanie w XVI wieku zabudowali mury miejskie i Fortezzę.




 Tu  przy wejściu do fortecy, w solidnym budynku dawnego więzienia urządzono muzeum archeologiczne.Niewielka kolekcja obejmuje przedmioty wydobyte podczas wykopalisk w mieście i regionie.Wśród eksponatów są sarkofagi minojskie i przedmioty pochodzące z grobów minojskich w Armenii, ceramika minojska,posążki mykeńskie, biżuteria, naczynia z brązu i szkła oraz zbiór monet.
więcej obrazów tu
Wenecka Fortezza-fort otoczony solidnym murem z bastionem.


Dziś u stóp fortecy usadowiła się stara turecka dzielnica wąskich zaułków i oplecionych barwną bugenwillą domków














nadmorska promenada









13 komentarzy:

  1. Grecja mnie zachwyca, te widoki, jedzenie, zapachy. Muszę tam wreszcie pojechać jako turystka, bo jak dotąd byłam tylko w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekscytująca podróż do innego wymiaru, gdzie życie toczy się w zwolnionym tempie. Pełna kolorytu opowieść o Grecji innej niż tej zwiedzanej z przewodnikiem. Piękny spacer.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna podróż, wspaniałe klimaty! Widzę że tez cię zauroczyły krzesła z wyplatanym siedzeniem. Takie same robi się we Włoszech, nawet kombinowałam żeby sobie kupić kilka ale ich transport do Polski kosztowałby wiecej niż one więc zrezygnowałam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy u nas zimno i za oknem pada deszcz to z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia ze słonecznej Krety. Chętnie by się tam teraz znalazła, zamiast chodzić do pracy, wolałabym pospacerować sobie wąskimi uliczkami, posiedzieć w kawiarence popijając coś zimnego. Ach fajnie tak pomarzyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam.
    Ponieważ obserwowałaś mojego bloga, chciałam Cię poinformować o zmianie adresu.
    Poprzedni adres został już wyłączony, dlatego zapraszam na nowy http://dalekoniedaleko.blogspot.com/
    Będzie mi miło, jeśli nadal będziesz obserwować mojego bloga pod nowym adresem.
    Pozdrawiam
    Shibi

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała ta grecka wyprawa. Rethymnon na powyższych zdjęciach prezentuje się fantastycznie. Kreta to doskonałe miejsce na wakacje. U nas już jesień a tam ciągle lato...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za komentarze, serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj. Bardzo lubię czytać Twojego bloga. Odnośnie Rethymnon mam pytanie, czy jest tam może kościół rzymskokatolicki, w którym odprawiane są msze niedzielne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przepraszam za brak odpowiedzi , ale właśnie od 6 kwietnia byłam w Peroulades na Korfu i wróciłam niedawno.Tak w Rethymnonie jest katolicki kościół Św. Antoniego z Padwy,
      ul. Mesolongiou 23,
      Msze święte odbywają się:
      Od Świąt Wielkanocy do Października:
      Sobotnia msza niedzielna: 19:00
      Niedziela: 10:00
      Od listopada do Niedzieli Palmowej:
      Sobota – msza niedzielna: 18:00

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. To jedno z moich ulubionych miejsc na Krecie, bardzo klimatyczne.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widze,ze lubicie fotografować drzwi. Ja tez mam spore kolekcję greckich drzwi a te z Krety to moje ulubione. Fantastyczna relacja. Czuć zapach słońca i mussaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka miła wizyta.Mam jeszcze bzika na punkcie okien,uwielbiam,problem w tym,że starość trochę przystopowala z zadzieraniem głowy do góry 😉Serdecznie i św świątecznie pozdrawiam.:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię w temacie publikowanego postu.. Możesz to zrobić jako osoba zalogowana lub wybierając z rozwijanej listy opcję ANONIMOWY