filmy

O mnie

Moje zdjęcie
Orzesze, Śląsk, Poland
Życie jest cudowną drogą,której piękna nie może przysłonić nawet największa klęska.Cudowność tej drogi wynika z tego,że krzyżuje się ona z innymi. Innymi drogami innych ludzi.Dlatego najpiękniejsze są te skrzyżowania...Jestem psychologiem ,stypendystką ZUS-u , ale nadal aktywną zawodowo.Kocham podróże,podczas których najbardziej fascynują mnie inni ludzie. Moja muzyczna fascynacja od zawsze -Ewa Demarczyk, Cesaria Evora, bez nich byłabym innym człowiekiem. Fotografuję kapliczki, gdziekolwiek jestem...święci, tradycja, splatana z przyrodą , to też moje widzenie świata. Nie martwię się czasem, albowiem - jak pisała Agnieszka Osiecka - młodość może nas jeszcze dopaść, jak katar kataryniarzy a mnie dopadła w dobrym momencie, dlatego wciąż mi się wydaje ,że jeszcze wszystko przede mną...

wtorek, 25 czerwca 2013

Kapliczki i przydrożne krzyże w Bełku

Bełk - wieś w powiecie rybnickim, w gminie Czerwionka-Leszczyny, położona 14 km od Rybnika.Liczy 3,4 tys. mieszkańców,bogata w zabytki sakralne , bo poza dwoma kościołami posiada aż 18 krzyży, figur i kaplic.Wieś zachowuje strukturę przestrzenną ulicówki.
Warto zwiedzić szlak Śladami Bełka. Co to takiego?
Ścieżka edukacyjna „Śladami Belka” to wyznaczona trasa o długości ok. 2,5 km. Powstała z inicjatywy Grupy Odnowy Wsi Bełk oraz Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Bełk.
Rozpoczyna się w centrum wsi, gdzie zamieszczona została tablica informacyjna o tematyce „Bełk dawniej i dziś”.
Podążając ścieżką należy  udać się pod zabytkowy drewniany kościół pw. św. Marii Magdaleny, przy którym zamieszczona została informacja o tym najcenniejszym zabytku w okolicy.
w celu powiększenia zdjęcia wystarczy kliknąć na nie



Kościół św. Marii Magdaleny 
Kościół drewniany w Bełku z 1753r. jest prawdziwą perłą architektoniczną. Niewątpliwie jest to jeden z najcenniejszych zabytków na tym terenie. Powstał na miejscu wcześniejszej świątyni p.w. Wszystkich Świętych, którą około 1745r, strawił pożar. Jak można przeczytać w opisach powizytacyjnych z lat 1679 i 1688, była ona zbudowana „na zrąb” na kamiennej podmurówce, posiadała dwa wejścia i reprezentowała trójdzielny układ przestrzenny. Był to niewielki kościółek (27x14 łokci), którego wnętrze zdobiły stylizowana ambona i chrzcielnica oraz figury ewangelistów.
1994 r. po misjach świętych odnowiono krzyż drewniany misyjny, stojący przed samą ścianą kościoła św. Marii Magdaleny.


Kościół jest ludowo-barokowy, w konstrukcji zrębowy, z wieżą konstrukcji słupowej, zwieńczoną charakterystyczną kwadratową izbicą, którą z kolei koronuje hełm baniasty, na dachu również zwieńczona hełmem baniastym sygnaturka. Nawa prostokątna, prezbiterium zamknięte trójbocznie, chór wsparty na dwóch słupach drewnianych


 Zdjęcia niestety przez zamkniętą bramę, z daleka, trwa remont.





 zabytkowy cmentarz 
otaczający kościół.Swymi korzeniami sięgający zapewne średniowiecza, jednak z nagrobkami głównie XIX-wiecznymi. Najstarsze z zachowanych pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku i prezentują formę poziomej płyty, czasami ozdobionej empirowym motywem dekoracyjnym. Jest tam także wiele innych przykładów XIX-wiecznej rzeźby nagrobkowej - żeliwne neogotyckie krzyże (zmarłych z rodziny Martin), złamaną kolumnę, na której widnieje napis "Eine stille Trahne ist mehr als Spruch und Melodie" 
- Cicha łza znaczy więcej niż mowa i śpiew 
(pomnik Fryderyka Holtze, ufundowany przez jego syna Richarda, człowieka bardzo zasłużonego dla rozwoju Katowic).

Spoczywają tutaj:
- właściciele wsi (Anna Fragstein),
- przedstawiciele rodów szlacheckich (Franciszka Wojska, William Baildon i jego siostra Marie Baildon von Strachwitz),
- proboszczowie (ks. H. Kańczyk, ks. P. Doleżych),
- urzędnicy dworscy (Holtze),
- bełkowscy rzemieślnicy (Martin),
- przedstawiciele okolicznej szlachty (Gottlieb Stain, Magdalene Stein z domu Tluck),- nauczyciele (Clara Ernst, Paul Ernst).
Również krypty kościelne kryją szczątki wielu znaczących dla Bełku osób. Tutaj miejsce swojego wiecznego spoczynku znaleźli m. in. Adalbert Holly, Magdalena Holly, Barbara Holly.
Najstarszym krzyżem kamiennym, czyli figurką Ukrzyżowania jest w Bełku ten, który stoi u wejścia na plac kościelny - wzniesiony w 1874 roku. Nie wiadomo jaką posiadał inskrypcję, bowiem przytwierdzona współczesna tablica głosi tylko:
 "Parafia Bełk 1874". 





Na placu kościelnym, a właściwie na przykościelnym starym cmentarzu, stoi drugi chronologicznie krzyż kamienny, z 1878 roku. Wyobraża on sekwencję XI stacji Drogi Krzyżowej, przy której śpiewamy:
 "Pod krzyżem Matka z Janem, uczniem Jego kochanym, płaczą ręce załamują nad zmarłym Panem". Obydwie Boże Męki są jedynymi w Bełku zbudowanymi w wieku XIX.
Zdjęcia kiepskie, bo na teren przykościelny, w związku z remontem, wstęp wzbroniony, stąd przez kraty bramy kilka zdjęć krzyża.




Tuż obok kościoła budynek Zgromadzenia zakonnego Sióstr Służebniczek NMP i kapliczka

 W parku okalającym kościół św. Marii Magdaleny
 grota Matki Boskiej






Kolejną stacją jest "Górka Lukasów" – Kopiec pochodzący z 1866 roku. To  wzgórze Lukasów -miejsce przyciągające swym urokiem, otoczone bardzo starym drzewostanem, mogącym liczyć miejscami około 150 lat (pojedyncze drzewa ).
 

 Podobno Wzgórze połączone jest głębokim przekopem z pobliskim drewnianym kościołem pw. św. Marii Magdaleny. Kto i po co używał tego przekopu, tego do czasów dzisiejszych nie wiadomo.
Kaplica grobowa Lukasów
Kopiec z wieńczącą go kaplicą nagrobną

Według tradycji w miejscu tym znajdował się średniowieczny gród. W 1860 roku - data na jednym z kamieni - Antoni Gemander, właściciel Bełku ufundował tutaj neogotycką kaplicę rodową. Została ona wymurowana z bloków piaskowca i wokół drzwi ozdobiona kamiennym, ostrołukowym portalem. Dach pokryty dachówką zwieńczyła kamienna sterczyna z krzyżem.
Wewnątrz kaplicy zachowało się ozdobne sklepienie oraz malowidła ścienne. W podziemnej krypcie zostało pochowanych pięcioro członków rodu Lukas, krewnych Alfonsa Lukasa, kolejnego właściciela Bełku.
Drugi z kościołów w Bełku to Kościół św. Jana Sarkandra(klik w napis)

Ostatnim, najmłodszym krzyżem drewnianym w Bełku, jest ten wzniesiony w 1997 roku na placu budowy nowego kościoła.

naprzeciwko kościoła cmentarz i zabytkowa kaplica
Drugi bełkowski cmentarz - "nowy" - został zbudowany na początku XX wieku przy obecnej ul. Głównej. Tutaj spoczywają m. in. ks. W. Pniok, ks. E. Mol oraz ks. R. Kiera.
podążam dalej Śladami Bełka
Figura Matki Boskiej Królowej Nieba, zwana przez ludność lokalną Panienką, została ufundowana w 1930 r. przez ówczesnego właściciela folwarku - polskiego inżyniera Bronisława Jastrzębiec Albinowskiego, pochodzącego z szanowanej lwowskiej rodziny szlacheckiej. Posąg postawiono na polach folwarcznych, przy drodze wiodącej do Czerwionki, niedaleko miejsca, gdzie od tej drogi wybiega aleja prowadząca na Górę Ramża. Figura, przedstawiająca Matkę Boska depcząca węża - symbolizującego Szatana, stoi na wysokim postumencie, z tyłu którego widnieje herb Bronisława Albinowskiego - Jastrzębiec (jeden z najpopularniejszych polskich herbów szlacheckich) oraz data powstania obiektu - 1930 r




W sąsiedztwie figury, po drugiej stronie drogi wiodącej do Czerwionki, zachował się również dawny folwark, jeden z trzech istniejących niegdyś w Bełku.Folwark ten stanowił główną siedzibę właścicieli majątku, pozostawał we władaniu m.in. zasłużonych dla miejscowości rodzin Baildon, Gemander i Lukas. 

Ostatnim jego prywatnym właścicielem był zaś wymieniony wyżej Bronisław Albinowski. W folwarku niegdyś znajdował się pałac - siedziba właścicieli. Znana nam z ikonografii budowla powstała w XIX w. w stylu klasycystycznym, a rozbudowana została pod koniec tego stulecia lub na początku następnego w manierze francuskiego eklektyzmu. Budynek przetrwał drugą wojnę światowa i w latach powojennych służył różnym instytucjom gminnym oraz PGR-owskim. Wskutek nieodpowiedniego użytkowania jednak wyraźnie podupadł i jeszcze w okresie PRL-u został zburzony. 
ze strony
pałac
Z dawnego założenia pałacowego częściowo zachował się park dworski z ciekawymi okazami drzew - m.in. platanem klonolistnym oraz wiązami szypułkowymi. Ponadto przetrwała większość zabudowań dawnego folwarku - dwa kamienno-ceglane czworaki z II poł. XIX w,., budynek dawnego młyna parowego, budynki stodół i obór.

Trójkondygnacyjny budynek z rzędami łukowo zamkniętych okien, nakryty dwuspadowym dachem, pochodzi z XIX w.



budynki gospodarcze
Krzyż został wzniesiony przy drodze na Ramżę w 1934 roku z fundacji Bronisława Albinowskiego, właściciela miejscowości.

Po II wojnie światowej, dokładnie w 1954 r., wzniesiono przy drodze do Palowic dwie Boże Męki kamienne: jedną u Pióreckich, drugą u Kaniów (na Pniach). Obydwa obiekty są dziękczynnymi - za szczęśliwy powrót do zdrowia fundatorów.



W połowic drogi z Bełku do Palowic w 1935 roku wzniesiono murowaną kapliczkę słupową. Jej fundatorami byli Jan i Florentyna Słupik z Palowic, którzy tu nabyli odpowiedni zagon pola. Jest to zatem kapliczka dziękczynna, wystawiona w miejscu, gdzie do lat 20 naszego wieku rósł olbrzymi świerk na granicy lasu, nazywany przez mieszkańców oleandrem.







Przy głównej drodze wsi wzniesiono kolejne dwa krzyże kamienne: w 1911 r. u Świtałów (obecnie u Jastrzembskich) 




oraz w 1924 r. u Brycha.

Na granicy z Zawadą z fundacji Kaniewskich po wygraniu rozprawy o pole w sądzie mikołowskim


Najstarszymi z drewnianych krzyży , bo sięgającymi końca XIX wieku, są prawdopodobnie: krzyż przy ul. Palowickiej na farskim polu oraz krzyż naprzeciwko klasztoru-szpitala - na Otrembowym. Ciekawostką tego drugiego jest następujące zdarzenie: krzyż i parcela stanowiły własność Niemca o nazwisku Wende. W 1922 r. po plebiscycie, kiedy tenże Wende znalazł zamiennika całej parceli w osobie Teodora Otremby z Łączy koło Gliwic, dokonali obydwaj prostej zamiany. Wende oddał całość Otrembie i wyemigrował do Łączy, natomiast Otremba pozostawił całość w Łączy i przybył do Belku.Właśnie tych brakuje w kolekcji, postaram się za kilka dni uzupełnić . 
Zdjęcia- Gabriela K-Cz.,Kazimierz Gajek i Paulina Iwanowska

3 komentarze:

  1. Cudowny opis ......ubiegłaś mnie troszkę bo już od dawna myślałam o takim samym wpisie ale nie miałam jeszcze kompletu fot.......pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapliczki mają swój urok , pięknie opisane , pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lata mijają, a "remont" trwa nadal i brama zamknięta. Dopóki nie zmieni się farorz to zapewne będzie tak na stałe...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Będzie mi miło przeczytać Twoją opinię w temacie publikowanego postu.. Możesz to zrobić jako osoba zalogowana lub wybierając z rozwijanej listy opcję ANONIMOWY